• Wpisów: 567
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 14:13
  • Licznik odwiedzin: 44 082 / 2645 dni
 
natalax3
 
Poznali się jeszcze w szkole podstawowej, chodzili razem do klasy, siedzieli razem w jednej ławce. Nie rozmawiali zbyt wiele. On był cichym i nieśmiałym chłopakiem, ona szaloną wiecznie zakompleksioną dziewczyną. Znali się, ale nie była to wielka przyjaźń. Chłopak podkochiwał się w niej, lecz ona nie traktowała Go zbyt poważnie. Skończył się rok szkolny, zaczęły się wakacje, pozostały Im tylko rozmowy przez internet, jakieś mało istotne bzdety, jak to dwójka znajomych, ale On nie traktował dziewczyny jak tylko swoją koleżankę, mimo swojej nieśmiałości starał się jakoś zwrócić na Siebie  jej uwagę, Ona wiedziała dobrze, że jemu zależy, lecz sądziła, że jest za wcześnie na jakieś miłostki i zakochania.

Po dłuższym czasie jednak i ona zaczęła się zastanawiać nad "Nim", częściej ze sobą pisali, uważali się za parę przyjaciół, niby nic nieznaczące rozmowy , Ona również  zaczęła coś czuć. Byli młodzi...

Minęło parę miesięcy. Dziewczyna wiedząc, że coś się święci postanowiła zaproponować spotkanie, chłopak zgodził się bez wahania. Zbliżały się jego urodziny, On niczego się nie spodziewał. Na spotkaniu dziewczyna wręczyła mu mały prezent, był zdziwiony, ale zadowolony.
Był luty. Para przyjaciół poszła na  długi zimowy spacer, chodzili tak bez celu nie wiele mówiąc. Ona chciała jakoś rozwinąć temat, lecz sama się strasznie stresowała, i cały czas powtarzała jedno słowo: ”masakra". Nadszedł już późny wieczór i trzeba było zbierać się do domów. Pożegnali się.·W Ich ciężkich charakterach pozostawało, zostać przy ciągłych rozmowach przez internet.
Nadszedł dzień, kiedy On pierwszy raz napisał jej, że ją kocha. Dziewczyna była lekko zszokowana, ale cieszyła się, nie mogła odpisać mu tego samego, bo bała się... bała się, że przez ich \" związek \" mogłaby popsuć się ich przyjaźń, a nie chciała go stracić, za bardzo zależało jej na ich Przyjaźni. Chłopakowi było smutno, ale zrozumiał.
Przyszedł czas, kiedy trzeba było iść do nowej szkoły, obydwoje byli znów w tej samej, lecz chodzili do różnych klas. Na przerwach mówili sobie tylko \" Cześć\" tak przelotnie, czasami były to tylko wymiany uśmiechów, ale nic poza tym, głupio było i jej i jemu podejść i pogadać - tak jakoś, ich nieśmiałość im na to nie pozwalała.Ona opowiadała swoim przyjaciółkom o tym, że Nie jest Jej obojętny, one natomiast śmiały się z niego, miały tam jakieś swoje głupie powody -Ona jednak wyczuwała w nim coś, co jej imponowało.
Dziewczyna postanowiła zorganizować Grilla, to był świetny pomysł, byli ich wspólni znajomi i miła atmosfera. Słońce zaszło, ściemniło się i ochłodziło. Siedzieli obok siebie, po dłuższej chwili, On zaproponował, że użyczy jej swojego koca, dziewczyna wiedziała już, że nie traktuję Go tylko jak swojego przyjaciela, czuła się przy nim dobrze i bezpiecznie, poczuła coś więcej...
kobieta-golf-makijaz-kwiatki.jpeg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
 

Inne wpisy tego użytkownika