• Wpisów: 567
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 14:13
  • Licznik odwiedzin: 45 858 / 2766 dni
 
natalax3
 
♥ Wszystko zdarzyło się rok temu.Oboje w zbierali truskawki aby dorobić sobie trochę w czasie letnich wakacji.Nie znali się w ogóle,choć ona miała rodzinę na wsi gdzie on mnieszkał. Bywała tam dość często ale nigdy go nie widziała.Dopiero czas poznał ich ze sobą podczas pracy.
Ona rwąc truskawki niedaleko niego zauważyła że jest dość sympatyczny. Spojrzała na swą znajomą która też na niego patrzyła i pokazała na siebie po czym  powiedziała "MÓJ".Nie wiedziała czy ona zrozumiała aluzję ale ja to nie obchodziło. Myślała później o nim jak go zobaczyła"Przystojny,miły,dość cichy jak na ten "jarmark" tu na tym polu.I zauważyła że on też czasem na nią spogląda.Zauwazyła że jego urokiem były jednak jego piękne,pełne usta i uśmiech który im towarzyszył". Spodobał jej się chodź mu tego nie okazywała.
Następnego razu rwali niedaleko siebie. Zaczęli ze sobą rozmawiać, najpierw dość nieśmiało ale później rozmawiało im się lepiej i bardziej na luzie. Ona zaczynała być nim oczarowana i wypatrywała go na polu. Chciała zwrócić na niego jakoś swą uwagę. Wiedziała że nie należny do piękności o długich nogach, odstającym tyłku i wielkich piersiach, ale mimo wszystko czuła że dla niego nie ma to znaczenia.Chociaż była sytuacja którą ja zraziła do niego. Zwrócił uwagę na wielkość jej piersi co jej się nie spodobało.Obróciła to jednak w żart i nie pokazywała mu że jego słowa ją obchodzą. Pod koniec dnia on choc pomagał jej na początku rwać jej rządek oblał ją wodą.Dziewczyna próbowała zrobic to samo ale oblała go tylko niewielką ilością wody.Wściekła wracała do domu i choć miała powody aby o nim zapomniec to jednak i tak ją intrygował. Zaczęli ze sobą pisać zaraz po zakończeniu sezonu "zbierania truskawek" i wtedy poczuła że coś się zmienia.Nie chciała wcale wracać do domu choć była zmęczona.Zauważyła że będzie tęsknić choć nie wiedziała dlaczego.Nie wiedziała że już wtedy pojawiło się uczucie ,uczucie tak piękne że samo w sobie aż przerażające...MIŁOŚĆ.Bała się mu o tym powiedzieć.Nie była pewna czy to co czuje jest prawdziwe, nie miała też pewności czy on czuje to samo. Chciała się z nim spotykać ale jej mama utrudniała jej to.Ona i tak się buntowała i rozmawiała z nim przez telefon. Spotkali się pewnego razu na targu.Rozmawiali,śmiali się i wtedy kiedy już się żegnali on wyglądał bardzo smutno.Podeszła i go przytuliła.Chciała też dać mu niewinnego całusa ale się wstydziła.Pewnego wieczoru zadzwonił do niej co robił systematycznie co dzień.Rozmawiali ze sobą dość długo.Wtedy powiedział jej cos bardzo ważnego,choć na początku się wstydził.Gdy to usłyszała jej serce pierwszy raz zabiło tak szybko.Długo nie wiedziała co mu powiedzieć.Była szczęśliwa ale nie wiedziała co będzie dalej,jak będą się spotykać.Niedługo jednak sprawy same się rozwiązały. Kiedy później spotkali się gdy ona przyjechała na rodzinnego grilla do rodziny wyszła z nim na spacer.Gdy już musiała wracać aby sprawdzić czy wraca już ze swoją mamą do domu,przytuliła się do niego a wtedy nie wiadomo kiedy przysunęli się tak blisko siebie że się pocałowali.To był ich pierwszy pocałunek,którego nie zapomni do końca swego życia.
Od tamtej pory są razem już rok.Cudowny rok.Są między nimi nieporozumienia,niekiedy kłótnie ale zawsze bądź co bądź się dogadują.Ona wie że nie potrafi żyć bez niego i to nigdy się nie już nie zmieni.Czasem tęskni za nim tak bardzo m.in. kiedy on studiuje w stolicy,gdy nie ma dla niej czasu,lecz znosi to wszystko.Cierpi kiedy on nie przyjeżdża ale wybacza mu wszystko.Bez niego świat jej nie istnieje. Za bardzo go kocha by żyć bez niego.Często próbuje go nauczyć że robi źle i dać mu nauczkę.Wie że nie powinna go zmieniać ale tylko w jednej sprawie by chciała a nie w całym nim.
Zastanawiacie się skąd pewnie znam tą historię? Powiem wam.Jest to moja własna historia i mojego M.Nawet teraz kiedy ją piszę mam łzy w oczach ponieważ te wspomnienia są całym moim życiem tak jak on nim jest.Zdarzyło się to więc rok temu,trwa do dziś i ufam że trwać będzie już zawsze,bo innego życia nie widzę.
♥21.07.2012r♥- początek mojego nowego wspanialszego życia <3 ♥

Kopia IMG_3193.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego