• Wpisów:567
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:13
  • Licznik odwiedzin:43 008 / 2585 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

wchodząc do jednego klubu z paczką mieliśmy wątpliwości czy może nie spotkamy mojej starej ekipy , oni nie chcieli jej poznać najbardziej obawiali się tego , że są może gorsi , a ja zadaje się wyłącznie z nimi dlatego , bo mam szacunek i nie chce ich zranić. wysłali mnie do baru po lemoniadę. przeciskając się przez tańczących ludzi doszłam do lady usiadłam na wysokim stołku , a obok siedział koleś ze znajoma bluzą , kolczykiem w uchu i zielonym full cap czekał też na zamówienie , nagle podszedł do niego gościu w tamtym momencie ich poznałam to z nimi się wychowałam , przeżyłam wiele i odeszłam bez pożegnania , bo chciałam sobie ułożyć wszystko na nowo to dla nich umarłam w ciągu dwóch lat. jeden z nich spojrzał na mnie przypadkiem , wzięłam zasłoniłam twarz włosami i czekałam ciągle na napój."w każdej pannie staram się wynaleźć coś podobnego , ale nigdy nie mogę dostrzec , czasami zdaje mi się , że jej rysy twarzy są zupełnie niedaleko mnie , może po prostu za nią tęsknię?' - zwierzył się cały czas patrząc na mnie. 'no proszę to dla Ciebie' - podał mi barman. 'dziękuję' - syknęłam szczerząc się. 'ej stary patrz to ona' - rzucił. szybko obróciłam się i poszłam w kierunku moich przyjaciół. 'kto to tam siedział?' - spytali. 'misie wy nigdy nie odejdziecie?' - spytałam przytulając się do każdego po kolei , chyba zrozumieliśmy się bez słów. a oni? zobaczyli , że uśmiecham się bez nich.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
HEJ..! **
przepraszam że nie pisałam przez tak długi czas ale zwykle to brak czasu mnie do tego skłaniał!

ale postanowiłam,że tu wrócę.! bo gdzie mi będzie tak dobrze jak nie tu!?


Zapraszam więc na mój profilek..xD